Historie Pacjentów


Historie Pacjentów

Pan Mirek „Dializa otrzewnowa to dobre rozwiązanie nawet w czasach pandemii”

Pan Mirek (l.61) od ponad 30 lat choruje na nadciśnienie tętnicze. Pomimo długotrwałego leczenia, 10 lata temu, przy okazji badań kontrolnych dowiedział się, że ma problem z nerkami.

Dzięki dializie otrzewnowej normalnie funkcjonuję

Pani Ania od lat zmaga się z chorobą genetyczną zwaną wielotorbielowatością nerek. Również jej mama na to chorowała. Schorzenie to charakteryzuje się tym, że na pewnym etapie funkcja nerek się pogarsza i trzeba wprowadzić leczenie nerkozastępcze – dializę. Od lipca ubiegłego roku pani Ania poddaje się w domu automatycznej dializie otrzewnowej i przygotowuje się do przeszczepu.

Pan Hipolit - musimy nauczyć się żyć z dializą

Pan Hipolit ma 66 lat i mieszka w Iławie. Ma kochającą rodzinę, żonę i czworo wnucząt. Jest bardzo pogodnym i aktywnym człowiekiem o wielu pasjach i zainteresowaniach. Od ponad roku leczy się z powodu przewlekłej niewydolności nerek, stosując dializę otrzewnową.

Dializa otrzewnowa pozwala żyć aktywnie

Marcin jest bardzo aktywnym człowiekiem. Przez wiele lat trenował akrobatykę, co pozwoliło mu z sukcesem realizować się w zawodzie wymagającym dużej sprawności fizycznej i dyspozycyjności. Marcin od 2003 roku jest kaskaderem.

Jak Ania przeszła na dializę otrzewnową?

Ania ma 31 lat i zawodowo pracuje jako specjalistka ds. HR. Nie jest to jednak jej jedyne zajęcie. Działa aktywnie w kooperatywie spożywczej, znajduje czas na realizację swoich pasji i marzy o tym, aby zostać psim behawiorystą.